Groszek Grzesia (i Gosi :))

Model: Trabant 601
Rocznik: 1977
Opis autka:

To było ok 11 lat temu gdy zauważyłem go na złomie. Tak patrzył na mnie ze swoim bratem chcąc powiedzieć "Ratuj Nas" .Wyglądały strasznie, ale jako że mam serce do starej motoryzacji to zrozumiałem ich spojrzenie i kupiłem je .Obydwa. Szkoda było mi zostawić jednego z nich tak samego - "deszcz pada, wilki jakieś" :) .Wtedy zaczęła się walka, trochę nierówna ponieważ wszędobylska rdza była twardą suką ;) Ale nie dałem się i wygrałem. Niestety walka wymaga poświęceń i zgonów tak więc z ich dwóch zrobił się jeden :/  A że były to czasy niepowszechnego internetu ciężko było z informacjami i częściami do nich, trzeba było uruchomić fantazję i działać :) Parę latek nim pośmigałem w ciągu których niestety pewnej pechowej zimy, podczas której gościły na Naszych termometrach 30 stopniowe mrozy przez ponad dwa tyg ,skończyły mi się dwa silniki. Miksol przegrał i do wiosny ja również. Wtedy też musiałem znaleźć sobie drugi samochodzik i tak pojawiła się teraźniejsza Błękitna Strzała. Ale o niej w innym opisie :) Nastała wiosna i Groszek dostał Swoje nowe życie z trzecim serduchem, lecz z powodów ekonomicznych stał się autkiem niedzielnym. Trochę postał sobie przez te parę latek ale w zeszłym roku przeszedł kolejną metamorfozę "powrót do żywych" i w tym roku pokaże na co go stać. Mam nadzieję w dobrym tego słowa znaczeniu :) To byłoby na tyle a historia sama dalej się ułoży :)

Pozostałe zdjęcia: